Rozmawialiśmy o świątecznych potrawach, które spożywamy w czasie wieczerzy wigilijnej. W różnych regionach są one inne, ale zawsze postne...
Tym, co łączy wszystkie regiony są pierniki
W czasie rozmowy o piernikach i potrzebnych do ich wypieku przyprawach Marcin zaskoczył nas wszystkich i Panią prowadzącą zajęcia, bowiem okazało się, że jako jedyny, od kiedy Pani prowadzi zajęcia wiedział, skąd się bierze cynamon..
Po czym przyszedł czas na pracę. Ozdabialiśmy lukrem pierniki, które potem jedliśmy lub zabraliśmy do domu.
Po warsztatach w Willi Caro poszlismy na gliwicki Rynek na jarmark z okazji Świąt Bożego Narodzenia i do pizzerii. Nasz posiłek niewiele miał wspólnego z Wigilią, ale bardzo nam smakował.



























































